Autor Wątek: Gachua - pytania  (Przeczytany 916 razy)

Marssin

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Maja 2024, 07:36 »
Nie :) W moim mieszkaniu podłoga jest jak fala. Panele pływają. Kiedy ostatnim razem postawiłem na nich zbiornik 80x35x60, nóżki od szafki wygięły panele i ostatecznie też blat szafki. Poziomowanie zbiornika na takim gruncie jest koszmarem. Położenie płytek było tańsze niż wymiana podłogi. Teraz przynajmniej w jednym miejscu w całym mieszkaniu jest równo.

Teraz rozumiem, chociaż nie do końca. To jakieś specjalne płytki?

Marssin

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Maja 2024, 08:08 »
Cześć @Peterek :)

Znam Twoje zbiorniki jako że lustrowałem wcześniej zarówno forum jak i kanał na youtube :) Świetne!
Mam kilka zdjęć biotopów, którymi będę się inspirował - wybrałem miejsca, gdzie roślinność jest bujna zarówno nad taflą wody jak i pod.

W innym moim wątku (moje powitanie) pytałeś o micropeltesa. Pozwolę sobie odpowiedzieć tutaj, żeby skupić informacje w jednym miejscu.

Na wstępie zaznaczam, że kiedy dostałem tą "kijankę" w słoiku, sam byłem szczeniakiem i nie wiedziałem jaką rybę trzymam w ręku.
Ktoś oddał tego młodzika do pobliskiego sklepu zoologicznego a ekspedientka nie była w stanie powiedzieć cóż to za ryba. Ponieważ lubiłem poznawać nieznane mi gatunki a w bibliotece miejskiej były tylko stare poniemieckie książki o akwarystyce, obserwacje i wnioski przeprowadzałem bez tekstów źródłowych. Mój "zabójca" miał wtedy jakieś 6-8cm :D Trzymałem go w akwarium Aquaela 100x40x50, na które część funduszy zebrałem m.in. poprzez sprzedaż butelek i inne drobne prace.

Na początku karmiłem go ochotką i tubifeksem. Później świerszczami, traszkami, mieczykami (potrafił wciągnąć dorosłą samicę jak hot-doga), dżdżownicami a czasem wpadła nawet żaba :) Polowanie było spektakularne. Zawsze karmiłem z ręki. Nie wyskakiwał do jedzenia, tylko wychylał łeb z wody jak delfin :D Zawsze kiedy wchodziłem do pokoju, wypływał z kryjówki i czekał przy tafli w rogu (to zachowanie nie miało miejsca, kiedy wchodził inny domownik). Czasem wkładałem rękę to zbiornika tylko po to, żeby popływał dookoła niej i trochę go pogłaskać :) Wypływał też z kryjówki jak siedziałem przed zbiornikiem i podpływał do przedniej szyby. Mogliśmy siedzieć "face to face" bardzo długo.

Przestałem karmić go z ręki jak osiągnął jakieś 30cm i czasem razem z jedzeniem gryzł mi palec. Miałem go u siebie rok z hakiem. Akwarium było dla niego zdecydowanie za ciasne i oddałem go do hurtowni w Będzinie, gdzie właściciel (ichtiolog) zidentyfikował go.


Witaj :)

Channa gachua byla moim pierwszym wezoglowem jak chyba u wiekszosci Channomaniakow.
Pamietam ze wysoko skakala ale wogole niekopala.
Poczekaj na odpowiedzi od innych hodowcow tego gatunku bo moze u nich zachowywaly sie inaczej.

A co do dystansu miedzy tafla a pokrywa.
Ja osobiscie nigdy niezalewam baniaka do pelna.
Po pierwsze to spie spokojniej ze mi jakis wezoglow niewyskoczy.
Po drugie to od dawna uzywam tub korkowych ktore unosza sie na tafli.
A po trzecie to mi sie tak podoba ;)
Wczesniej jak mialem Parachanna africana to jak im zrobilem pore sucha to chyba w akwa mialem z 10cm wody :P
Wiadomo ze kazdy ma inny gust i zrobisz sobie w baniaku jak uwazasz i jak Ci sie podoba.

Oto niektore baniaki ktore mialem...
« Ostatnia zmiana: 19 Maja 2024, 08:15 wysłana przez Marssin »

Peterek

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4729
  • Afryka Dzika
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Maja 2024, 00:25 »
Cześć @Peterek :)
Znam Twoje zbiorniki jako że lustrowałem wcześniej zarówno forum jak i kanał na youtube :) Świetne!

Dzieki !  ;D


Mam kilka zdjęć biotopów, którymi będę się inspirował - wybrałem miejsca, gdzie roślinność jest bujna zarówno nad taflą wody jak i pod.

A wiec zycze przyjemnej zabawy w realizacji planu :)


Swietna i ciekawa historyjka na temat Twojego "delfina" ;)

Marssin

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Czerwca 2024, 22:24 »
Kafelki położone. Szafka i zbiornik będą w przyszłym tygodniu. Powoli zbliżam się do celu :)

Marssin

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #19 dnia: 06 Czerwca 2024, 06:36 »
Panowie drodzy :) Temat co prawda na "za miesiąc lub dwa" ale być może warto zadać pytanie taktyczne: czy ktoś ma/będzie miał młode laos fireback lub blue bengal??? Fireback to moi zdecydowani faworyci :) Napisałem też w tej sprawie do Kuby Lasoty, ale na razie dzielnie czekam na odpowiedź.

head66y6

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 115
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #20 dnia: 06 Czerwca 2024, 08:42 »
Panowie drodzy :) Temat co prawda na "za miesiąc lub dwa" ale być może warto zadać pytanie taktyczne: czy ktoś ma/będzie miał młode laos fireback lub blue bengal??? Fireback to moi zdecydowani faworyci :) Napisałem też w tej sprawie do Kuby Lasoty, ale na razie dzielnie czekam na odpowiedź.

Witaj, Marssin.
Jestem z Czech i znam Kubę Lasotę. Mam kilka Channas od niego lub od jego potomków. Nie osobiście, ale często kontaktowaliśmy się telefonicznie. Ale w ciągu ostatniego roku aktywność Kuby wokół wężogłowów spadła do zera. Wiem, że ma dużo zajęć związanych z rodziną, jest bardzo zaangażowany w swojego młodego syna, który jest bardzo aktywnym hokeistą, a to pochłania dużo czasu. Od czasu do czasu piszemy SMS-y, muszę trochę poczekać na odpowiedź, ale zawsze się odzywa.
Prawdę mówiąc, nie wiem nawet, czy w jego zbiornikach wciąż pływają jakieś Channas?
Nie chcę nic obiecywać, ale czy mogę się z nim skontaktować i zapytać, czy czytał Twoje wiadomości lub o możliwość dostarczenia młodych ryb?

Marssin

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #21 dnia: 07 Czerwca 2024, 14:04 »
Cześć - to smutne wiadomości dla mnie, ale z pewnością radosne dla Kuby i jego syna :) Jeżeli możesz go zapytać, to na pewno nie zaszkodzi ;) Z góry dziękuję!

Peterek

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4729
  • Afryka Dzika
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #22 dnia: 11 Czerwca 2024, 11:10 »
Siema Marssin :)
Co do gachua to zapytaj Duchu albo Bartosz93 ktory ma wlasnie mlodziutkie sztuki.
Na temat fireback to niemam pojecia.
Trzymaj kciuki za Lanner1 zeby jego parka miala mlode ;)
Mozesz tez sie odezwac do Basteq.
Tu jest jego temat w Clubie Zbytu:
https://forum.channa.club/index.php?topic=616.0
Powodzenia  :)

Marssin

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #23 dnia: 12 Czerwca 2024, 21:18 »
Na razie susza, ale nie wszyscy koledzy odpisali.

Czy jest sens pisać do Aquarium Glasser? Mogę sobie zrobić wycieczkę do Niemiec, Holandii - to nie problem. Nie wiem gdzie jeszcze mogę zapytać w sprawie np. dzikusów. Aquarak z tego co widzę już nie istnieje. Niemniej - będę szukał źródła.


Siema Marssin :)
Co do gachua to zapytaj Duchu albo Bartosz93 ktory ma wlasnie mlodziutkie sztuki.
Na temat fireback to niemam pojecia.
Trzymaj kciuki za Lanner1 zeby jego parka miala mlode ;)
Mozesz tez sie odezwac do Basteq.
Tu jest jego temat w Clubie Zbytu:
https://forum.channa.club/index.php?topic=616.0
Powodzenia  :)

head66y6

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 115
Odp: Gachua - pytania
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Czerwca 2024, 11:36 »
Marssin,
Odbyłem wczoraj długą rozmowę z Kubą Lasotą.
Niestety rzeczywiście jest tak jak powiedziałem. Kuba nie ma obecnie żadnego Channy'ego i nie planuje niczego w najbliższym czasie. Jest teraz bardzo pochłonięty synem i swoją pasją do hokeja. Częste treningi, wyjazdy na zgrupowania i wszystko wokół tego.
Z tego, co mi powiedział, ma pewne plany na przyszłość, aby Chann znów zajmował się rolnictwem, ale nie nastąpi to w najbliższym czasie. Wierzę jednak, że wróci w pełni sił   :)
Wierzę, że znajdziesz kilka mniejszych gatunków, albo w Polsce z przyjaciółmi, albo w innych miejscach w Europie. Osobiście właśnie dostałem Channa ornatipinnis WF od Glasera w Niemczech. Zostały tam zamówione i przywiezione do mnie przez przyjaciela, który jest sprzedawcą ryb tutaj w Czechach. Ryby przybyły z Niemiec piękne i w dobrym stanie. Przez lata współpracy sprowadziłem od niego kilka gatunków pielęgnic.