ROZMAITOŚCI > Club zbytu
Oferta ryb Channa z Czech
head66y6:
Witam hodowców Channa w Polsce.
W związku z koniecznością zwolnienia zbiorników, oferuję na sprzedaż swoje ryby. Wiem, że to dla Was daleko, ale może ktoś z Was ma znajomego lub przyjaciela, który mógłby przywieźć ryby do Polski?
Jeśli ktoś będzie zainteresowany, mogę osobiście przywieźć ryby i przekazać je za granicą, w czeskim mieście Náchod, w kierunku Kudowa Zdrój, na stacji benzynowej Circle K.
https://www.google.com/maps/place/Circle+K/@50.433778,16.2064284,183m/data=!3m2!1e3!4b1!4m6!3m5!1s0x470e658f3204be75:0x1bf08fcb5c450450!8m2!3d50.433778!4d16.2070721!16s%2Fg%2F1tgpwxxc?hl=cs-CZ&entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MTAxMi4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D
Oferuję:
4 sztuki Channa ornatipinnis (samiec + 3 sztuki jego młodych z maja 2024 r.) Rodzice zakupieni u Glasera w Niemczech jako WF. Ryby żyją razem od narodzin młodych i śmierci samicy i wygląda na to, że wybiorą się w parę.
Tylko cała grupa - cena 300 zł = ok. 1700 CZK
Temat o nich: Strona 5 - 10
https://forum.channa.club/index.php?topic=435.60
Ogłoszenie zamieściłem również w Czechach, ale chciałbym dać szansę również wam, przyjaciołom i sąsiadom, którzy przyjęliście mnie do swojego grona.
Pozostałe informacje na adres e-mail: head66y6@seznam.cz
Cała moja komunikacja odbywa się za pośrednictwem tłumacza.
Dziękuję za zrozumienie.
lanner1:
Witam Kolego. Mam nadzieję, że " konieczność zwolnienia zbiorników" nie jest związana z jakimś złym wydarzeniem? Przepraszam, jeżeli jestem wścipski, ale jesteś sympatyczną postacią na tym forum i było by przykro , gdyby się działo coś niedobrego.
head66y6:
Nie, nie, na szczęście nie dzieje się u mnie nic istotnego ;)
Hodowlą Channa ornatipinnis zeszłorocznym tarłem zapełniłem czeski rynek, który jest znacznie mniejszy niż polski, więc nie planuję kolejnego tarła i nie chcę trzymać ryb oddzielonych od siebie ze względu na wysoką agresywność w okresie spokoju, bez młodych i bez zalotów. Nie wytrzymają razem przez cały rok w jednym zbiorniku bez krat. Wolę, żeby u kogoś się sparowały i sprawiały radość nowym narybkiem.
Teraz mam dodatkowo szansę sprowadzić od prywatnego hodowcy młode ryby z własnego narybku innego gatunku Channa, który zawsze chciałem wypróbować.
Mieszkam w mieszkaniu 3+1 z żoną i najmłodszą córką. W mieszkaniu mam 7 zbiorników z rybami i nie mogę dodać kolejnych. Do tego w mieszkaniu są jeszcze plastikowe pudełka Ikea do hodowli, rozmieszczone naprzemiennie. Każdy wolny zbiornik ma więc znaczenie. Zwłaszcza w przypadku hodowli Channa, gdzie ciągle coś się dzieje i zawsze trzeba mieć pod ręką zapasowy pusty zbiornik na poobijane osobniki, aby mogły się wyleczyć i odpocząć.
Tak to mniej więcej wygląda ;D
head66y6:
W przypadku Channa bipuli wciąż zmagam się z myślą, czy je zatrzymać. To trudne. Są to piękne i dość rzadkie ryby. Jednak przez ponad 3 lata nie udało mi się zaobserwować ani stworzyć pary, która pozostałaby razem w spokoju. Wszystkie nieustannie walczą między sobą. Nie chcę wracać do domu i wyciągać z akwarium żadnej z tych pięknych ryb z rozdartymi ciałami. Nie mam już miejsca ani dodatkowych akwariów, aby móc jeszcze przez jakiś czas eksperymentować. Może u kogoś innego, bardziej doświadczonego, udałoby się coś osiągnąć? Myślę, że nikomu w Europie nie udało się jeszcze wyhodować tych ryb w niewoli, ale byłbym szczęśliwy, gdyby komuś udało się stworzyć parę, która dałaby jakąś nadzieję.
lanner1:
Dziękuję za odpowiedź. Wszystko zrozumiałe.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej