Autor Wątek: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami  (Przeczytany 6793 razy)

cthulhu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 263
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #15 dnia: 03 Marzec 2018, 09:05 »
Tak się to szybko działo, że nie miałem czasu kupić korzenia. A wcześniej myślałem, że to co jest teraz to im styknie, bo z tym dodatkowym korzeniem to strasznie ciasno będzie. Mea culpa, że wcześniej nie wsadziłem foto zbiornika do konsultacji. >:(
Miałem wcześniej bojownika samca i brzanki go nie skubały, więc może i tym razem odpuszczą. Brzanek nie odławiam, walczyłem z nimi dwukrotnie i nie ma szans. Już mam schizę co będzie jak będę musiał odłowić pozostałe wężogłowy w przyszłości.  :-\

Windus

  • Channa Club FB
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 166
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #16 dnia: 03 Marzec 2018, 16:39 »
Bardzo mnie ciekawią te rybki, nie mogę się doczekać zdjęć. Mógłbyś napisać jakie wymiary ma Twoje akwarium?

cthulhu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 263
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #17 dnia: 03 Marzec 2018, 17:14 »
Zdjęcia są już na FB w razie czego ;). Jak się prędko nie wyjaśni sprawa dotycząca wielkości foto to będę zmuszony je do 128kb zmniejszać.  Zbiornik mam 80x30x40cm. (40cm to wysokość )

seban

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 217
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #18 dnia: 03 Marzec 2018, 19:29 »
Rano już widziałem zdjęcia. Fajowe te mordeczki.

Duchu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 459
    • Yt
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #19 dnia: 03 Marzec 2018, 20:16 »
Mętne oczy i chyba nadmierne śluzowanie.
Pisałem Ci na fb zebyś jak najszybciej wstawił zdjecia i doradził sie co sie dzieje z rybami...
Pozdrawiam.
Kamil , Szymek

cthulhu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 263
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #20 dnia: 03 Marzec 2018, 20:53 »
Lightroom mi nie zmniejszy zdjęcia z 9MB do 128KB, Max 512KB (w rzeczywsistośc ok. 360KB).
Irek pisał, że to pewnie potransportowe i do kilku dni zejdzie.
No, ale jeśli większość osób już widziało zdjęcia, a dodatkowo to opisałeś, to może jeszcze ktoś inny się wypowie co robić ....

seban

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 217
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Marzec 2018, 21:14 »
Pobierz zdjęcia z facebooka, te same co tam wstawiłeś. Będą one miały mniejszą wagę i będziesz mógł umieścić je na forum.

Windus

  • Channa Club FB
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 166
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #22 dnia: 03 Marzec 2018, 21:39 »
Też widziałem te zdjęcia. Mam nadzieję, że rybki dojdą do siebie. Tymczasem przygotowuję swoje akwarium.

cthulhu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 263
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #23 dnia: 03 Marzec 2018, 21:44 »
 ;D
« Ostatnia zmiana: 04 Marzec 2018, 01:43 wysłana przez Peterek »

cthulhu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 263
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #24 dnia: 03 Marzec 2018, 21:46 »
 8)
« Ostatnia zmiana: 04 Marzec 2018, 01:52 wysłana przez Peterek »

cthulhu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 263
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #25 dnia: 03 Marzec 2018, 21:48 »
Pobierz zdjęcia z facebooka, te same co tam wstawiłeś. Będą one miały mniejszą wagę i będziesz mógł umieścić je na forum.

Seban i to jest rozwiązanie.Dzięki  :P

Duchu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 459
    • Yt
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #26 dnia: 04 Marzec 2018, 00:07 »
No i jak tam ryby?
Pozdrawiam.
Kamil , Szymek

Peterek

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2759
  • Afryka Dzika
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #27 dnia: 04 Marzec 2018, 02:17 »
Wszystkie Twoje fotki zmniejszylem ponizej 128 i zobacz czy tak duzo stracily na jakosci.


Kolejne po wpuszczeniu to takie, że drzemie w nich jakaś tajemniczość, a ten majestatyczny wygląda pyska, jak i ich "świadome" zachowanie stwarza wrażanie, że są one jakby inteligentniejsze od wcześniejszej obsady.

I o to wlasnie u tych ryb chodzi 8)
MAGIA CHANNIDAE ;D


Tubę warto jakoś zaślepić z jednej strony by miały grotę, czy to nie istotne? 

Nic takiego nierob bo jak silniejsza sztuka zagoni tam slabsza to bedzie rzez.
Musi byc przelot.


Ja się tylko modle żeby brzanki ich nie skubały bo będzie straszny chaos.

Wy sie niemartwcie o Channy tylko martwcie sie bardziej o brzanki niedlugo ;)


Mętne oczy i chyba nadmierne śluzowanie.

Ta mgielka z oczow powinna zniknac za jakis czas.
Niema sie czym martwic.
To nic powaznego.
Channy czasami dostaja taka mgielke.
Mozliwe ze to wlasnie od transportu.
Spadek temperatury czy cos innego.
Wszystkie tak maja?
Byly transportowane razem czy osobno?
Masz moze w domu szyszki olchy czarnej czy liscie ketapangu?

PS.widze ze zalepiles czyms pokrywy na zarcie ;D

Tomaso

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1163
Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
« Odpowiedź #28 dnia: 04 Marzec 2018, 08:19 »
    Wy sie niemartwcie o Channy tylko martwcie sie bardziej o brzanki niedlugo ;)
    Jestem ciekaw czy faktycznie Chanki Inle Lake są w stanie skrzywdzić Brzankę Mszystą?? Myślę, że niekoniecznie. Moja Obscura mając 23 cm pływała ze Skalarem ok 10 cm długości. Oczywiście Skalary są wysokie. Jednak:
    • Obscura to bardziej rybożerca niż Inle  ;D
    • Brzanka Dochodzi do 7 cm długości - co daje połowę maksymalnego wymiaru Gachuy
    Moja Obscura mając ok 13 cm zaatakowała i pływała w pysku z Brzanką Rózową. Brzanka była długości ok 4 cm. Obscura nie była w stanie jej zjeść.
    Zadecyduje proporcja wielkości myślę.
    Przypomnijcie ile cm ma największa Gachua w akwarium.
    [/list]

    Zapomniałem dodać. Baniaczek i rybki super. Z ciekawością będę się temu projektowi przyglądał.
    « Ostatnia zmiana: 04 Marzec 2018, 15:37 wysłana przez Peterek »
    Afryka 450L

    cthulhu

    • Zaawansowany użytkownik
    • ****
    • Wiadomości: 263
    Odp: Channa Gachua Inle Lake - pierwsza przygoda z wężogłowami
    « Odpowiedź #29 dnia: 04 Marzec 2018, 08:25 »
    No i jak tam ryby?
    Po drugiej nocy zauważyłem, że największą aktywność (do tej pory) wykazują z samego rana, kiedy jeszcze świetlówki nie świecą, ale w pokoju już się robi jasno. Akwarium mam koło łóżka więc podglądam. Byłem świadkiem jak jedna walnęła w pokrywę robiąc przy tym lekkie łubu-dubu.. Mam wrażenie, że już podejrzliwie zaczynają pływać koło brzanek, a i w gąszczu roślin było jakieś kotłowanie.

    Cytuj
    Wszystkie Twoje fotki zmniejszylem ponizej 128 i zobacz czy tak duzo stracily na jakosci.
    W sumie nawet nie. Przy następnych spróbuję od razu rozmiar zdjęcia w aparacie na minimum ustawić.

    Ta mgielka z oczow powinna zniknac za jakis czas.
    Niema sie czym martwic.
    To nic powaznego.
    Channy czasami dostaja taka mgielke.
    Mozliwe ze to wlasnie od transportu.
    Spadek temperatury czy cos innego.
    Wszystkie tak maja?
    Byly transportowane razem czy osobno?
    Masz moze w domu szyszki olchy czarnej czy liscie ketapangu?

    PS.widze ze zalepiles czyms pokrywy na zarcie ;D
    Trzy sztuki z pięciu mają tą mgłe. Ryby w transporcie były razem w jednym worku. Oczywiście, że mam szyszki jak i ketapang (w końcu hoduje krewetki  ;))  Liście już poszły do wody, szyszki też trafią.

    Przewaliłem dom i na szczęście znalazłem oryginalne pokrywy na żarcie, które dodatkowo zalepiłem taśmą, żeby im co do głowy głupiego nie strzeliło.  :P

    Mam jeszcze kilka pytań. Czytałem o Channkach, że mało wymagające, lubią "starą wodę" i w ogóle idealne dla początkujących, ale wole się dopytać. Co ile robicie (jeśli robicie) podmianki/dolewki? Dajecie jakieś bakterie/minerały/witaminy ?