Autor Wątek: Kazirodztwo.  (Przeczytany 131 razy)

Shoober

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
Kazirodztwo.
« dnia: 02 Wrzesień 2018, 03:25 »
Czołem,
Z ciekawości chcę spytać: do którego pokolenia jest bezpieczne (jeśli w ogóle) potencjalne parowanie rodzeństwa lub rodziców z dziećmi? A może ryby te mają zakodowane, że nie parują się z „rodziną” i już?

Pytanie może dziwne, ale z akwarystyką dopiero zaczynam i przymierzam się w styczniu/lutym do zbiornika z Gachua Inle Lake.
« Ostatnia zmiana: 02 Wrzesień 2018, 03:27 wysłana przez Shoober »

Peterek

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2759
  • Afryka Dzika
Odp: Kazirodztwo.
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Wrzesień 2018, 08:48 »
Witaj na forum Shoober :)
Twoje pytanie niejest wcale dziwne.
Jestes pierwszym ktory je zadal i bardzo dobrze.
A wiec kazirodztwo to normalna rzecz u wezoglowow jak u wiekszosci ryb.
Do ktorego pokolenia jest bezpieczne pytasz.
Mysle iz nikt dokladnie niezna odpowiedzi no chyba ze ktos dokladnie sledzi takie rozmnazanie.
Te ryby sie caly czas paruja ze soba.
Wiadomo jest,ze najlepiej raz na jakis czas wymieszac krew ale czasami jest to niemozliwe poniewaz ryby w handlu np w calej PL moga byc z tej samej rodzinki ;)
Mysle iz czym wiecej pokolen z jednej rodziny moze powoli oslabiac geny.
Znajomy dostal kilka dzikich Channa pulchra i Channa ornatipinnis w 2008.
Z tych kilku ryb dobrala sie parka i miala mlode.
Przez lata sie rozmnazaly bez mieszania krwi.
Channa pulchra rodzice wogole niemieli czarnych kropek na pletwach grzbietowych.
Natomiast ich mlode juz te kropki mialy.
Channa ornatipinnis odwrotnie-rodzice mieli czarne kropki na pletwach grzbietowych a pokolenie f4 juz tych kropek niemialo.







Shoober

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Kazirodztwo.
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Wrzesień 2018, 16:40 »
Wielkie dzięki za konkretną odpowiedź.